poniedziałek, 24 października 2011

bo bywa róznie

Sieeeeeeeemacie ! Tu Iga, dawno mnie tu nie było, wiem :) Ale coś w końcu napisać trzeba, nie mam czasu na nic, szkoła, miłość, koncery i jakoś to leci, że mnie tu nie ma.
Ostatnio byłam na koncercie Grubsona, dał czadu! Jest moim miszczem a oto jeden z Jego popularniejszych kawałków :
 
Ostatnio zakupiłam móóóóóóój najlepszy zapach na świecie, który uwielbiam, kocham i tak dalej, po prostu jakbym mogła to bym Go zjadła, jest to taka jakby mgiełka z Sephory, która potrafi się trzymać 24 godziny, ponieważ jak się popsikam to czuje Go na ubraniach i sobie drugiego dnia, kosztuje 19zł i jest o zapachu czekolady :

Kupiłam też farbę do włosów mroźną trufle, właśnie wysuszyłam włosy i jest dobrze, bo w świetle nie ma rudego odcienia, którego wprost nienawidzę osobiście widzieć na Swoich włosach a nie chciałam mieć znowu czarnych więc postawiłam na to i nie żałuję. :)

do mojej szafy wpadła kurta z Cubusa na zimę, 229 zł ciepła i długa co by przykryła moje skłonne do chorób nerki i pęcherz, więc też jestem zadowolona, bo czaiłam się na nią już zeszłej zimy i postawiłam na nią ponownie. :) 
i ostatnią rzeczą jest ''klisza'' na ścianę, od razu wpadła mi w gust kosztowała 29,99 zł w IKEA gdzie jest tyle pięknych ramek i obrazów, że gdybym mogła kupiłabym wszystkie akcesoria związane ze zdjęciami, chociaż pewnie wykupiłabym cały sklep, bo mają rzeczy, które spełniają moje gusta w 100% 


Nie mogę się już doczekać 10 listopada gdzie zagości w Gdyni a dokładniej w Uchu  SOKÓŁ I MARYSIA STAROSTA! Nowa płyta wymiata i że tak powiem odpłynę przy scenie! A oto ich mistrzowski 11 minutowy teledysk ,,RESET"





wtorek, 4 października 2011

wnętrzarski post

cześć i czołem! Październik już ''biegnie'' pełną parą w stronę jesieni, a tu posta brak! No więc jestem. Marta oczywiście. Nie mam niestety dla Was dziś outfitu, ponieważ COŚ stało się z moim aparatem, a nie chcę dodawać zdjęć zrobionych telefonem. Ale bez obaw, na dniach uśmiechnę się do kuzyna, by zerknął na sprzęt.

A dziś przemówię do Was zdjęciami wnętrz. Ostatnimi czasy oprócz modowych blogów, zaczęłam także przeglądać blogi wnętrzarskie, których swoją drogą jest coraz więcej, nawet w Polsce!
Podejrzewam, że zainteresowałam się tym, ponieważ w przeciągu miesiąca czeka mnie odświeżanie mojego pokoju. Długo zastanawiałam się nad wyborem koloru. Początkowo chciałam uderzyć w żywe kolory typu zieleń, malinowy, może fiolet? Doszłam jednak do wniosku, że 'nie ma to jak klasyka!' I zdecydowałam się na coś w rodzaju cappucino/beż/biszkopt. Wiecie o czym mówię :)
Zastanawiam się tylko, czy zrobić po 2 ściany w różnych kolorach czy wszystko machnąć w jednym. Jak myślicie? A, zaznaczam, że mój pokój ma NIESAMOWITE wymiary bo 5m długości i 2 m szerokości.... Także muszę zrobić wszystko, by optycznie go powiększyć.
Co do zdjęć: Uwieeeeeeeeeeeeeeeelbiam styl skandynawski i jeśli w przyszłości będzie dane mi mieć swój dom lub nawet mieszkanie, to podejrzewam, że w tym stylu je urządzę. Białe wnętrza, którym charakter nadają dodatki... Prostota i perfekcja.

+ kocham gotować, więc kocham kuchnie. Kuchnia to serce domu i po prostu MUSI być idealna!






















Może macie jakiś pomysł na mój pokój? Chętnie wysłucham propozycji! :) 

PS. Jestem zaskoczona ilością tylu sympatycznych komentarzy. Jesteście wspaniałe dziewczyny. Dzięki! Na pewno się odwdzięczę.